To co dzieje się za drzwiami mojej sypialni.

Blog

Był brunet i nie ma bruneta

Z decyzją co dalej z brunetem postanowiłam trochę poczekać. Dałam sobie czas na przemyślenie. Zjeść ciastko, mieć ciastko czy może jednak zostawić je? Miałam ochotę jeszcze się nim zabawić na koniec. Może tym razem nie z nim, a nim. Pokazać mu, że tak się nie…

Kolacja u bruneta

Pan Brunet zaprosił mnie na kolację. Miał ją ugotować sam. Zgodziłam się. Trochę denerwowałam się tym jak to wszystko będzie wyglądało. Ale stwierdziłam: raz kozie śmierć, trzeba korzystać z życia… dlatego włożyłam do torebki gaz pieprzowy. Najwyżej będzie miał pikantnie ale nie w taki sposób…

Zabawa brunetem

Naszego Pana Bruneta (niech tak zostanie, nie będę podawała imienia) spotkałam potem jeszcze parę razy. Raz zaprosił mnie na spacer. Tym razem przy pożegnaniu był grzeczny. Ja… nie koniecznie ;) Postanowiłam trochę się na nim odegrać. Przed spacerem specjalnie założyłam bardziej obcisłą bluzkę w którem…

Tinder

Wspominałam Wam ostatnio, że zaczęłam korzystać z Tindera. Gdzieś poczytałam, że całkiem fajna aplikacja, prosta i można poznać kogoś ciekawego. Aha… jasne... Jeszcze takiej ilości napalonych facetów na metr kwadratowy to nie widziałam. Ok spoko przeżyłabym to gdyby nie to że 95% z nich ma…

Powrót do bloga

Hej Trochę zaniedbałam blog. Jednak w moim życiu sporo się działo. Po wakacjach w Trójmieście zaczęła mi trochę doskwierać samotność. Nabrałam ochoty, żeby zacząć się z kimś spotykać. Więc odkopałam w telefonie Tindera, poprawiłam profil i zaczęłam machać paluszkiem w lewo i prawo. Po kilku…

Wróciłam

Hej tak w ogóle to wróciłam. 5 dni wolnego trochę mnie rozleniwiło i powrót do pracy był ciężki. Gdzie byłam? Zrobiłam sobie małe wakacje w trójmieście i odwiedziłam ciotkę na mazurach. Oderwałam się trochę od tego ciągłego zgiełku. Niektórych Was pewnie zasmucę ale nie było…

Hostel

Okazało się, że w hostelu, w którym mieszkam zameldowane są jakieś kolonie czy coś w tym stylu. Zdziwiłam się dość mocno ale tak to wygląda. 2 dorosłych opiekunów i 2 pokoje młodych ok 16-17 lat ludzi. Na oko jakieś 14 osób. Zasnęłam wczoraj z książką…

Masaż

To był ciężki dzień. Przydał by się masaż. Macie jakieś sposoby na taki wieczór samemu?

Lany poniedziałek

Jako, że wróciłam do domu rodzinnego na święta to postanowiłam odwiedzić kilkoro swoich znajomych. Niestety jak się mogłam spodziewać większości z nich nie było. No jasne, święta. Wyjazdy do rodziny itp. W końcu lany poniedziałek. Na szczęście udało mi się trafić na Andrzeja. Stary znajomy…