Tag

Andrzej

Browsing

U Andrzeja spędziłam jeszcze kilka dni. To co się jeszcze z nim wyszalałam to moje. Ostatniego dnia dał mi największy wycisk. Wieczorem po kolacji wypiliśmy kilka drinków. Byłam już lekko wstawiona więc stwierdziłam, że czas do łóżka. Tym bardziej, że następnego dnia miałam pociąg do domu. Poszłam do sypialni. Zaraz za mną wszedł do niej Andrzej. Wiedziałam już co się święci. A przynajmniej miałam takie wrażenie. – uklęknij- Andrzej, jest późno, a ja jutro mam pociąg- klękaj! Nie miałam wyboru. Klęcząc wyciągnęłam z jego spodni jeszcze miękkiego penisa. Włożyłam go do ust i ssałam namiętnie, czując jak rośnie i wypełnia mi usta. Zajęłam się też jego klejnotami. Wiedziałam, że to lubi. Pieściłam je językiem obracając wokół nich. Znów wróciłam do jego męskości, wciskałam ją dość głęboko w usta. Alkohol rozluźnił hamulce i przesunął granice. Przynajmniej do momentu, gdy Andrzej złapał mnie za głowę i docisnął ją do siebie. Jego penis…

Hej, trochę mnie tu nie było. Trochę też się działo. Był mężczyzna, była kobieta, był romans. Aktualnie jest nowy mężczyzna. A co będzie…? Sami zobaczymy… Ale może od początku. Spędziłam u Andrzeja kilka nadprogramowych dni. Wbił mi do tej pustej głowy, że Brunet to przeszłość, było minęło, jeden z wielu i pewnie nie ostatni, który spróbuje się mną zabawić. Dzięki Andrzejowi doszłam do wniosku, że ja też tak potrafię, że umiem zabawić się facetem. Ale póki co mam wolne od dotychczasowego życia. Chciałam oderwać się od codzienności i spędzić trochę czasu z Andrzejem. Spacery do lasu nie raz zawierały w sobie nutkę szaleństwa i seksu. Szczerze polecam. Dopiero stojąc w rozkroku przytulona do drzewa i jednocześnie posuwana przez wspaniałego faceta czujesz prawdziwą więź z naturą 😀 Jeśli chcecie to opowiem. O czym będzie kolejny wpis? To już oddaję w Wasze ręce. Głosujcie!

W weekend byłam na Warmii w odwiedzinach u starego znajomego.

Część z Was może kojarzyć Andrzeja. Byłam u niego w odwiedzinach w lany poniedziałek.

Jako że droga jest już po remoncie i byłam sporo wcześniej postanowiłam wykorzystać ten czas i wybrać się na zakupy.