Tag

sposoby masturbacji

Browsing

Gorące dni i gorące myśli. Żar leje się z nieba. Pierwsze o czym marzysz to wskoczenie do wanny pełnej lodu. Najlepiej nie sama tylko z jakimś przystojnym mężczyzną lub seksowną dziewczyną. Ale co zrobić, gdy nie masz ani wanny pełnej lodu ani drugiej osoby do zaspokojenia swoich rządy? Jak masturbować się w gorące dni? I znów biegnę jak Pamela ze słonecznego patrolu brzegiem morza, żeby Cię uratować… ok może nie mam tak wielkich cycków 😛 ale mam za to pomysły jak możesz zaspokoić się w upalne dni 😉 W wodzie/pod prysznicem Gdy wokół gorąc nie do zniesienia warto zamknąć się na dłuższą chwilę w łazience. Chłodna woda zdrowia doda… i nie tylko 😉 Jeżeli masz wannę napełnij ją letnią wodą. Podwodna masturbacja jest zupełnie inna niż taka typowa w łóżku. Warto też zabrać ze sobą wibrującego przyjaciela. Wibracje pod wodą rozchodzą się zupełnie inaczej.Tylko najpierw sprawdź, czy jest wodoodporny, chyba…

Mieszkasz z rodziną lub współlokatorami? Masz wścibskich sąsiadów? Zdarza się tak, że wieczorem masz ochotę się odprężyć ale za ścianą są rodzice. Co wtedy? Przygotowałam dla Was kilka cichych sposobów masturbacji. Dzięki nim będziecie mogły sprawić sobie przyjemność nie zwracając przy tym niczyjej uwagi. 1. Wanna Wystarczy, że zrobisz sobie gorącą i długą kąpiel. Szum lejącej się wody zagłuszy twoje westchnienia, a ciepła woda przyniesie dodatkowe odprężenie. 2. Prysznic Tu podobnie jak w wannie. Wykorzystaj słuchawkę prysznicową. Ustaw delikatnie ciepłą wodę i nakieruj słuchawkę prysznicową na swój skarb. Strumień wody szybko doprowadzi Cię na szczyt. Jeśli masz możliwość przełącz strumień wody w słuchawce na bicz wodny 😉 3. Na brzuchu. Wystarczy, że w łóżku położysz się na brzuszku i przykryjesz kołdrą. Wsuń rękę między nogi i masuj łechtaczkę. Dla zwiększenia przyjemności możesz poruszać też biodrami. Jeśli boisz się, że ktoś usłyszy Twoje pojękiwanie skieruj…

Tym razem postanowiłam podzielić się z Wami jednym ze sposobów masturbacji. Kiedyś gdy jeszcze nie mogłam sobie pozwolić na kupno żadnej zabawki a bardzo chciałam poczuć jak to jest pieścić się czymś co wibruje. Poszukałam w sieci i wpadłam na genialne zastępstwo dla wibratora. Szczoteczka elektryczna do zębów! To jest genialny i wielofunkcyjny wynalazek 😀 Ktoś może powiedzieć, że to niehigieniczne. Ok ale kto powiedział, że do mycia zębów muszę używać tej samej końcówki? Do pieszczot używam tej najbardziej miękkiej żeby nie podrażnić myszki. Szczerze mówiąc do dziś zdarza mi się jej używać gdy gdzieś wyjeżdżam. Przecież zwykła szczoteczka w bagażu nikogo nie zdziwi. A brzęczenie w łazience? Przecież ja tylko “bardzo dokładnie myję zęby” 😛 Jak to robić? Można powiedzieć: zwyczajnie – włączasz i przykładasz. A dokładniej? W szczoteczce miejscem które sprawi Ci najwięcej przyjemności jest wibrująca końcówka. Spokojnie ona się nie kręci i nic ci nie wkręci 😛 Porusza…