Tag

lany poniedziałek

Browsing

Jako, że wróciłam do domu rodzinnego na święta to postanowiłam odwiedzić kilkoro swoich znajomych. Niestety jak się mogłam spodziewać większości z nich nie było. No jasne, święta. Wyjazdy do rodziny itp. W końcu lany poniedziałek. Na szczęście udało mi się trafić na Andrzeja. Stary znajomy jeszcze z czasów podstawówki. Kilka razy nawet próbowaliśmy być razem ale jakoś nam nie wychodziło. Zawsze po krótkim czasie każde z nas szło w swoją stronę. Zaprosił mnie do siebie i poczęstował własnoręcznie robionym winem. Śmiałam się, czy załatwiał sobie młode dziewice do udeptywania winogron 😀 No dobra mam nadzieję, że tego nie czyta ale wino było strasznie cierpkie. Ale głupio mi było go nie pić skoro tyle się przy nim napracował. Czas miałam rozdzielony po trochu na wszystkich bo wracałam wieczorem. Ale skoro jest jedna osoba to mogłam spędzić z nim więcej czasu. Wróciły stare czasy. Siedzenie gdzieś w lesie i popijanie taniego wina…