To co dzieje się za drzwiami mojej sypialni.

lany poniedziałek

Blog

Lany poniedziałek

Jako, że wróciłam do domu rodzinnego na święta to postanowiłam odwiedzić kilkoro swoich znajomych. Niestety jak się mogłam spodziewać większości z nich nie było. No jasne, święta. Wyjazdy do rodziny itp. W końcu lany poniedziałek. Na szczęście udało mi się trafić na Andrzeja. Stary znajomy…